Przejdź do treści

Jesień i zmęczenie: kiedy warto porozmawiać z psychologiem?

, 3 min czytania

Budzik dzwoni, a za oknem nadal ciemno. Wracasz z pracy i też jest ciemno. Masz mniej energii, chętniej zostajesz w domu, kanapa kusi bardziej niż spotkania ze znajomymi. Mówisz sobie: to pewnie jesień.

Często tak właśnie jest. Czasem jednak za tym „to pewnie jesień” kryje się coś, o czym warto porozmawiać.

Dlaczego jesienią bywa trudniej

Krótsze dni i mniej światła wpływają na nasz rytm snu i czuwania, a u części osób także na nastrój. Do tego dochodzą powrót do codziennego rytmu po wakacjach, nawał obowiązków, częstsze infekcje i mniej ruchu na świeżym powietrzu.

Spadek energii w tym czasie jest więc czymś zwyczajnym. Zwykłe zmęczenie ma jednak jedną ważną cechę: mija, gdy odpoczniesz.

Co pomaga, gdy to „zwykłe” zmęczenie

  • Światło w ciągu dnia. Krótki spacer w przerwie albo rano, nawet gdy jest pochmurno.
  • Stałe pory snu. Kładzenie się i wstawanie o podobnych godzinach pomagają bardziej niż odsypianie w weekend.
  • Ruch. Nie musi być intensywny. Regularność jest ważniejsza niż wysiłek.
  • Kontakt z ludźmi. Nawet gdy nie masz ochoty, krótkie spotkanie lub telefon często poprawiają samopoczucie.
  • Mniej na liście. Zastanów się, co naprawdę musi się wydarzyć w tym tygodniu, a co może poczekać.

Sygnały, że to może być coś więcej

Warto porozmawiać ze specjalistą, jeśli przez ponad dwa tygodnie przez większość dnia:

  • jest Ci smutno, pusto albo wszystko Cię drażni
  • nic już nie cieszy, także to, co zwykle lubisz
  • jesteś zmęczony lub zmęczona nawet po przespanej nocy
  • śpisz dużo gorzej albo dużo więcej niż zwykle
  • zmienił się Twój apetyt
  • trudno Ci się skupić i podjąć nawet proste decyzje
  • wycofujesz się z kontaktów i odwołujesz spotkania
  • częściej myślisz o sobie źle albo czujesz się winny lub winna

Niektóre osoby co roku obniżają nastrój o tej samej porze, a wiosną wszystko wraca do normy. Specjaliści nazywają to zaburzeniem afektywnym sezonowym, czyli rodzajem depresji związanym z porą roku. Rozpoznać je może tylko specjalista, nie test z internetu.

Warto też sprawdzić zdrowie

Stałe zmęczenie nie zawsze ma źródło w psychice. Podobnie mogą dawać o sobie znać na przykład choroby tarczycy, niedobór żelaza czy niektóre leki. Jeśli czujesz się wyczerpany lub wyczerpana od dłuższego czasu, porozmawiaj też z lekarzem rodzinnym. Jedno nie wyklucza drugiego.

„To chyba nie jest aż takie poważne”

To zdanie słyszymy często. Tymczasem do psychologa nie trzeba przychodzić dopiero z kryzysem. Można też po to, żeby:

  • zrozumieć, dlaczego ostatnio tak trudno Ci się ze wszystkim uporać
  • nauczyć się odpuszczać, zanim obowiązki Cię przytłoczą
  • porozmawiać o samotności, trudnych relacjach albo zmianach, które właśnie dzieją się w Twoim życiu
  • poradzić sobie z emocjami towarzyszącymi chorobie, własnej lub kogoś bliskiego

Jeśli potrzebna będzie pomoc lekarza psychiatry albo inna forma terapii, psycholog o tym powie i wskaże, gdzie szukać wsparcia.

Jak wygląda pierwsze spotkanie

Nie musisz się przygotowywać ani układać sobie w głowie gotowej historii. Na pierwszej konsultacji Paulina Chwiłka zapyta, co Cię sprowadza i jak wygląda teraz Twoja codzienność. Możesz mówić tyle, ile chcesz. Na koniec wspólnie ustalicie, czy i w jakiej formie warto się dalej spotykać. Rozmowa z psychologiem jest poufna.

Gdy jest naprawdę trudno

Jeśli myślisz o tym, żeby zrobić sobie krzywdę, albo czujesz, że dłużej nie dasz rady, nie zostawaj z tym sam lub sama. W nagłym zagrożeniu zadzwoń pod 112. Bezpłatną rozmowę ze specjalistą zapewniają też Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123 oraz Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800 70 2222.

Ten tekst to ogólna informacja i nie zastąpi rozmowy ze specjalistą.

Przeczytaj też

Wszystkie wpisy

Porozmawiajmy o tym, co Cię sprowadza

Zadzwoń albo zostaw numer. Razem dobierzemy specjalistę i termin.

Zadzwoń Napisz

Zostaw numer, oddzwonimy

Odezwiemy się w godzinach pracy placówki i razem dobierzemy specjalistę oraz termin.

Wolisz napisać e-mail? klinikajezykabydgoszcz@gmail.com